Glinka do włosów - czym różni się od pomady? - Męski Blog ⚔
Glinka do stylizacji włosów – co to jest?

Glinka do stylizacji włosów – co to jest?

Glinki do włosów pojawiły się na rynku całkiem niedawno, występują one zarówno pod postacią twardej świeczki oraz o bardziej kremowej konsystencji. Wszystkie odmiany łączy jedna wspólna cecha – ich skład oparty jest na glince, przy czym najczęściej spotyka się glinkę Bentonitową. Jest ona surowcem całkowicie naturalnym, powstającym ze skał wulkanicznych, którego głównym składnikiem jest minerał o nazwie montmorylonit.

Glinka nie obciąża włosów, dodaje im objętości poprzez wzmocnienie struktury włosa oraz uniesienie ich u nasady. Polecana jest szczególnie osobom, które poszukują matowego efektu, preferują fryzury w stylu Messy czy Quiff oraz często przeczesują włosy ręką w ciągu dnia. Używanie glinki nie musi ograniczać Cię do wcześniej wymienionych fryzur.
Wybierając glinkę Baxter of California Clay Pomade można pokusić się nawet o mocny i ciasny zaczes (z ang. Slick back).

Czym różni się glinka od pomady do włosów?

Pomady woskowe są z reguły tłuste, połyskujące (choć są wyjątki i matowe wersje), różnią się też konsystencją. Inna jest również tekstura włosa, po nałożeniu pomady zaleca się rozczesanie włosów grzebieniem lub szczotką przez co włosy są wygładzone (z ang. Slick), po glince tekstura włosa jest bardziej naturalna i nieregularna, a sama glinka jest dużo mniej widoczna na włosach.

Pomiędzy glinką, a pomadą wodną jest ogromna przepaść. To dwa zupełnie różne produkty i łączy je tylko fakt, że są przeznaczone do stylizacji włosów. Pomada wodna praktycznie zawsze zasycha na włosach tworząc mniejszą lub większą „skorupkę” – dzieje się tak ponieważ głównym jej składnikiem jest woda. Po jej wyschnięciu dopiero występuje efekt utrwalenia. Glinka nie wysycha na włosach i nie tworzy skorupy – co do tekstury, pomada wodna również wymaga przeczesania w przeciwieństwie do glinki.

Którą glinkę do włosów warto wybrać na początek?

To nie jest łatwe pytanie, wiele zależy od tego jakie masz doświadczenie w używaniu produktów do stylizacji włosów. Im twardsza glinka, tym trudniej się ją nakłada. Poniżej przygotowaliśmy propozycję glinek do włosów, po które można sięgnąć na początku:

  1. Baxter Of California Clay Pomade – absolutny bestseller w kategorii glinki do włosów. Średnio-twarda kremowa konsystencja, anyżowy zapach i mocne, matowe utrwalenie.
  2. Percy Nobleman – Clay to matowa glinka do stylizacji włosów o mocnym chwycie i cytrusowym zapachu. W swoim składzie zawiera porcelanową glinkę, wazelinę i wosk pszczeli.
  3. Apothecary 87 – Clay Pomade Vanilla & Mango – to najbardziej wymagający doświadczenia produkt do włosów. Konsystencja twardej świeczki, trzeba dobrze rozgrzać ją w dłoniach – kiedy się z nią oswoisz i nauczysz jej używać – to bardzo dobry produkt.

Jak używać glinkę do włosów?

Jeśli jesteś nowicjuszem w dziedzinie układania fryzury i dopiero zaczynasz poznawać świat kosmetyków do włosów powinieneś rozważyć zakup kremu, pasty lub pomady wodnej - te produkty wybaczają błędy początkujących i łatwo usuwa się je z włosów. Jeśli natomiast jesteś zdeterminowany lub doświadczony i wybrałeś już swoją glinkę to pamiętaj, aby zawsze zaczynać od małych ilości. Nawet jeśli masz twarde, grube i oporne włosy, to zawsze łatwiej dołożyć odrobinę produktu na włosy, niż przesadzić i stracić objętość lub osiągnąć efekt nieumytych, tłustych włosów. To może sporo opóźnić Twoje poranne wyjście do pracy lub gdziekolwiek się wybierasz. Po wyjęciu z pojemnika odrobiny glinki (powiedzmy że jeden „scoop” powinien być wielkości połowy do ¾ opuszka palca) rozetrzyj ją dobrze w dłoniach. Pocieraj dłonią o dłoń, aż znikną wszelkie grudki oraz poczujesz ciepło. Kolejnym krokiem jest odpowiednia i umiejętna aplikacja na włosy. Z uwagi na skład glinek, aplikację zaleca się na włosy suche. Należy ją nakładać od nasady aż po końce, starając się rękami już osiągać wstępny kształt fryzury. Jeśli celujesz w fryzurę messy – taka aplikacja powinna wystarczyć. Jeśli zależy Ci na ciasnej fryzurze lub zaczesie, dołóż jeszcze jeden scoop, weź w rękę grzebień lub szczotką i teraz „sky is the limit” – pokaż co potrafisz.

Utworzony 2017-08-08 przez Konrad Główna, Poradniki 3970

Kategorie bloga

Szukaj w blogu

Zawartość koszyka

Brak produktów

Do ustalenia Wysyłka
100,00zł Do darmowej wysyłki brakuje Ci
0,00zł Razem

Zobacz koszyk

Szukaj

Menu

Zawartość schowka

Brak produktów

Zobacz schowki