Jak zapuścić brodę? – Poradnik

Jak zapuścić brodę?
W ostatnim czasie posiadanie brody przestało być postrzegane jako niechlujstwo, a nawet stało się bardzo modne. Wielu osobom zarost kojarzy się z męskością, a im gęstsza broda tym jej posiadacz staje się bardziej drwaloseksualny 😉 Wiele kobiet uważa brodatych mężczyzn za bardziej atrakcyjnych. Bujny i zadbany zarost kojarzy się także z pewnością siebie, mądrością, odwagą i siłą. Tutaj warto podkreślić, że nie zawsze tak jest.

Część kobiet oczywiście nie wyobraża sobie swojego faceta z brodą i mocno protestuje kiedy dochodzi do konfliktu na linii jej facet – maszynka do golenia.

Jednak jeśli jesteś lub chcesz zostać brodaczem, może być frustrujące to, że masz problemy z zapuszczeniem gęstej brody lub Twój zarost nie rośnie tak gęsto i zdrowo jakbyś chciał.

Poniżej znajdziesz kilka porad, które ułatwią Ci wyhodowanie i dbanie o Twoją brodę. Niemniej jednak należy pamiętać, że to jak rośnie nasza broda jest w dużej mierze zależne od naszych genów.

  • Jak zapuścić brodę? – I faza – wzrost

Pierwszym krokiem jest schowanie maszynki czy brzytwy. Nie wyrzucaj jej, będzie Ci cały czas potrzebna!

Na początku drogi do brody idealnej, czyli przez pierwsze kilkanaście dni może być ciężko. Twój zarost będzie niejednolity, może wyglądać niechlujnie, a wyrastające włoski będą powodować swędzenie skóry. Nie możesz się poddać na tym etapie, tym bardziej, że obecnie na rynku znaleźć można mnóstwo produktów, które pomogą Ci przetrwać ten nieprzyjemny etap zapuszczania brody.

Jeśli broda swędzi, a skóra się łuszczy – stosuj olejek do brody! Jeśli nic nie swędzi, też go stosuj 🙂 Nawet jeśli teraz nie masz problemów z suchością skóry, to może się pojawić w każdym momencie. Pamiętaj, że lepiej zapobiegać, niż leczyć!

Olejek nie tylko nawilża zarost i skórę, zapobiega swędzeniu i powstawaniu łupieżu, ale także odżywia włoski, wygładza brodę oraz, co często bardzo ważne, ładnie pachnie. Warto go stosować nawet jeśli Twoim celem jest wyhodowanie brody kilkucentymetrowej. Pamiętaj, że im dłuższy włos, tym mniej wody dostaje się na skórę twarzy, co powoduje jej nadmierne wysychanie, a następnie łuszczenie.

Ważna porada!

Uprzedź swoje otoczenie, że zapuszczasz brodę. Pozwoli Ci to uniknąć zbędnych komentarzy na temat problemów rodzinnych, alkoholowych czy innych złośliwych komentarzy (znam ten problem z autopsji).

  • Zapuszczanie brody – faza zwątpienia

Wstajesz rano, nie golisz się już kilka dni. Patrzysz na swoje odbicie w lustrze i myślisz:

To nie może się udać. Wyglądam fatalnie!

Być może i nie wyglądasz tak, jakbyś sobie tego życzył, ale poczekaj. Broda wymaga spokoju, cierpliwości i upływu czasu. W tym momencie możesz użyć Beard Shaper – linijkę i szablon do zarostu i z jego pomocą podciąć to, co zbędne i nadać zarostowi odpowiedni kształt.

Zyskasz wygląd „celowo zapuszczanej” brody, powinno to podnieść Cię na duchu!

Pamiętaj, że nie każdy włos rośnie w takim samym tempie. Pozostawiając zarost samemu sobie na dłużej, zagęścisz w ten sposób często z początku rzadkie włosy na policzkach.

Ważna porada!

Warto szczotkować brodę od małego za pomocą szczotki lub kartacza do brody. Dlaczego? Czesząc nawet krótkie włosy pobudzasz w ten sposób krążenie oraz produkcje sebum, czyli Twojego naturalnego olejku do nawilżania.

  • Zapuszczanie brody – faza pierwszej dumy

Wyrosła, dumna, gęsta, lśniąca. Gładzisz ją przy każdej okazji. Zauważasz, że o wiele lepiej Ci się myśli, gdy delikatnie przesuwasz po niej palcami. Ludzie zaczynają ją podziwiać, najpiękniejsze dziewczyny pytają, czy mogą ją… dotknąć.

Jak zapuścić brodę, oczekiwania vs rzeczywistość

źródło: instagram.com/p/BPa2LFdDyAU/

Tak, to częste sny początkujących brodaczy. Nawet jeśli masz tak zaprojektowane geny, że odstawienie maszynki wywoła niezwłocznie mnóstwo gęstych włosów, to i tak większość facetów będzie prawić Ci komplementy…

„Stary, ale kozacka broda!”

„Ile zapuszczałeś?”

„Musisz mieć niezłe branie teraz!”

 

Z każdym dniem jesteś coraz bliżej swojego celu, ale pojawia się pewien problem. Każdy włos rośnie w inną stronę, a niektóre nawet wydają się kręcić. Co z tym zrobić? Sięgasz po olejek, nakładasz go i szczotkujesz, szczotkujesz i szczotkujesz, a one dalej swoje.

Ważna porada!

Jeśli Twoje włosy są niesforne, masz problem żeby je okiełznać, spróbuj zastosować balsam do brody. Zwróć uwagę, aby w składzie zawierał masło shea, ono sprawi, że włosy będą zmiękczone i odżywione, a przez to bardziej podatne na układanie.

  • Zapuszczanie brody – pierwsza wizyta u barbera

Nie polecam Ci, abyś leciał do barbera po dwóch tygodniach od odstawienia maszynki. Rozmawiałem z wieloma brodaczami na ten temat i najczęściej pada zdanie: Poczekaj ze 2 – 3 miesiące i dopiero wtedy idź ogarnij brodę, wcześniej to nie ma sensu. Taka jest prawda, idąc z trzymiesięczną brodą do barbera, ten dobierze jej odpowiedni kształt do Twojej twarzy, wyrówna ją i zaznaczy linię na policzkach. Koszt takiego zabiegu waha się od 30 do 60 zł (im większe miasto, im bardziej prestiżowy lokal, tym drożej).

  • Codzienna pielęgnacja brody

Pamiętaj, że broda, to nie włosy na głowie, a skóra na policzkach i szyi jest zupełnie inna niż skalp. Stosuj dedykowane szampony i mydła do brody.

Dlaczego warto? Stosując dobre (niekoniecznie drogie!) kosmetyki do mycia i pielęgnacji brody dodatkowo ją nawilżysz (a przynajmniej nie przesuszysz), usuniesz nieprzyjemne zapachy papierosów, smażonych potraw czy spalin.

Oryginalne męskie kosmetyki #DlaCiebie